Info

Więcej o mnie.


Moje rowery
licznik odwiedzin blog
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2015, Styczeń5 - 42
- 2013, Czerwiec5 - 9
- 2013, Maj10 - 24
- 2013, Kwiecień11 - 44
- 2013, Marzec10 - 43
- 2013, Luty4 - 14
- 2013, Styczeń4 - 33
- 2012, Grudzień3 - 8
- 2012, Listopad10 - 61
- 2012, Październik21 - 204
- 2012, Wrzesień26 - 157
- 2012, Sierpień23 - 128
- 2012, Lipiec25 - 174
- 2012, Czerwiec31 - 356
- 2012, Maj29 - 358
- 2012, Kwiecień30 - 378
- 2012, Marzec30 - 257
- 2012, Luty26 - 225
- 2012, Styczeń31 - 440
- 2011, Grudzień29 - 325
- 2011, Listopad30 - 303
- 2011, Październik30 - 314
- 2011, Wrzesień32 - 521
- 2011, Sierpień40 - 324
- 2011, Lipiec34 - 490
- 2011, Czerwiec33 - 815
- 2011, Maj31 - 636
- 2011, Kwiecień31 - 547
- 2011, Marzec36 - 543
- 2011, Luty38 - 426
- 2011, Styczeń37 - 194
Dane wyjazdu:
59.70 km
4.80 km teren
02:47 h
21.45 km/h:
Maks. pr.:34.90 km/h
Temperatura:2.0
HR max:169 ( 88%)
HR avg:137 ( 71%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1370 kcal
Rower:Centurion Backfire 100
Walka z systemem
Czwartek, 24 listopada 2011 · dodano: 25.11.2011 | Komentarze 23
Dziś rano usłyszałam w radio grupę ŁEM i ich „Lest Krysmes” i pobiegłam do łazienki, by zszargać dorodnym womitem dobre imię porcelitu z Koła. Zaczyna się to „dżingobelowe” gówno. Znowu miliardy ulicznych Mikołajów będzie starało się wymusić na mnie, żebym bez efektu krwawiącego serca wysupłała z mego pugilaresu jakiś grosz na cudownie pomalowaną przez niejaką Annę Popek bombkę choinkową. Znowu ulicami przejdą hordy zamyślonych, a raczej niemyślących ludzkich yeti, goniących za okazjami i uniwersalnymi prezentami z półki zwanej „na odpierdol”, czyli gotowymi zestawami kosmetyków.No i znowu dowiem się, kto gdzie mnie ma, ponieważ nic tak nie deklaruje „Acałychuj mnie obchodzisz” jak świąteczna e-kartka.
Tak mię to wszystko dziś przyszło do głowy, bo Starówka, Nowy Świat i Ujazdowskie już radośnie obwieszone lampiczkamki. Nie, żeby nie miało to klimatu, ale ja temu komercyjnemu procederowi, mówię stanowcze i zdecydowane RACZEJ NIE.
No, jestem skłonna zmienić zdanie, jeśli ktoś z Was zechce zapoznać się z moją listą potrzebnych mi prezentów. Prezentów dla mua, oczywiście. Świeczek zapachowych na niej nie ma.
Jestem na jachcie.
Kategoria >50 km, nocna jazda też;), trening, zawody
Komentarze
Che | 08:25 niedziela, 27 listopada 2011 | linkuj
jak sie Marcinowi 0604 nie podoba, to zycze mu Dosiego BAROKU!:-D:-D:-D
PrzemekR | 23:33 sobota, 26 listopada 2011 | linkuj
To trzeba się przebrać za mikołajów lub śnieżynki i wkręcać innych na prezenty ;))
Anonimowy tchórz | 23:28 sobota, 26 listopada 2011 | linkuj
zara, chwilunia, momen.... jakie nowego rokokokokokokokokoko?
listopad jest, tak ci nie??
zero604
listopad jest, tak ci nie??
zero604
Niewe | 21:33 sobota, 26 listopada 2011 | linkuj
W tej kwestii to chyba najlepsza jest część Rocco Invades Poland :P
daniel3ttt | 10:04 sobota, 26 listopada 2011 | linkuj
Co robimy jak te całe hordy walą po mieście? Rzecz jasna, na rower i swoje:) najlepiej w teren a kto może to i w góry:)))
oelka | 02:04 sobota, 26 listopada 2011 | linkuj
To może zamiast o dezodorancie, będzie o kasie.
Pewien bank rozpowszechnia reklamę swojego kredytu w postaci czegoś jakby pocztówki z wizerunkiem pluszowego łosia i napisem, że tu jest wszystko fair. Podoba się mi ten przekaz z wizerunkiem przedstawiciela jeleniowatych. To jest faktycznie fair, taka szczerość.
Pewien bank rozpowszechnia reklamę swojego kredytu w postaci czegoś jakby pocztówki z wizerunkiem pluszowego łosia i napisem, że tu jest wszystko fair. Podoba się mi ten przekaz z wizerunkiem przedstawiciela jeleniowatych. To jest faktycznie fair, taka szczerość.
funio | 23:35 piątek, 25 listopada 2011 | linkuj
To ja jestem na jachcie,pachnę tak jak Twój mężczyzna mógłby pachnąć...
Niewe | 21:19 piątek, 25 listopada 2011 | linkuj
Mors znowu w formie :)
A ja i tak lubię święta. Lubię życzyć ludziom Wesoły Świąd
A ja i tak lubię święta. Lubię życzyć ludziom Wesoły Świąd
josip | 19:41 piątek, 25 listopada 2011 | linkuj
Nieenooo jaaak, chciałaś Święta bez Last Christmas?! Muszą być! Podobnie jak Kewinsamwdomu, gwiazdory w każdej reklamie i w galeriach oraz, rzecz jasna, przeurocze życzenia-rymowanki wysyłane wszystkim dobrym znajomym z fejsbuka i służbowej książki adresowej...:-):-)
P.S. A bezzapachowe świeczki mogą być?
P.S. A bezzapachowe świeczki mogą być?
mors | 16:19 piątek, 25 listopada 2011 | linkuj
Liczba "wycieczek" przekroczyła właśnie liczbę dni w roku.
Czyli możesz już nie jeździć do Sylwka. ;p
Czyli możesz już nie jeździć do Sylwka. ;p
kundello21 | 15:36 piątek, 25 listopada 2011 | linkuj
By normalnie żyć w tych czasach, trzeba mieć po pierwsze ADblocka, po drugie nie słuchać radia i nie oglądać telewizji przed 23 (wtedy leci największy shit). Po 3 nie chodzić za długo po mieście i omijac galerie handlowe:)
klosiu | 13:54 piątek, 25 listopada 2011 | linkuj
Pojebało tych sklepikarzy, równo miesiąc przed świętami zaczęli je obrzydzać. Co roku już na tydzień przed gwiazdką mam jej kompletnie dość.
lukasz78 | 12:48 piątek, 25 listopada 2011 | linkuj
Ch.. ze świętami, w czasie świat trzeba zostawić rodzinkę przy stole przed telewizorem, niech się obżera kilogramami tłuszczu i słodyczy i gapi w ekran, a my cyklomaniacy i tak pójdziemy w tym czasie pojeździć na rowerze :)
limit | 12:16 piątek, 25 listopada 2011 | linkuj
O! To widzę, że nie tylko ja mam alergię na ten przedświąteczny burdel handlowo-reklamowy.
Komentuj