Info

Więcej o mnie.


Moje rowery
licznik odwiedzin blog
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2015, Styczeń5 - 42
- 2013, Czerwiec5 - 9
- 2013, Maj10 - 24
- 2013, Kwiecień11 - 44
- 2013, Marzec10 - 43
- 2013, Luty4 - 14
- 2013, Styczeń4 - 33
- 2012, Grudzień3 - 8
- 2012, Listopad10 - 61
- 2012, Październik21 - 204
- 2012, Wrzesień26 - 157
- 2012, Sierpień23 - 128
- 2012, Lipiec25 - 174
- 2012, Czerwiec31 - 356
- 2012, Maj29 - 358
- 2012, Kwiecień30 - 378
- 2012, Marzec30 - 257
- 2012, Luty26 - 225
- 2012, Styczeń31 - 440
- 2011, Grudzień29 - 325
- 2011, Listopad30 - 303
- 2011, Październik30 - 314
- 2011, Wrzesień32 - 521
- 2011, Sierpień40 - 324
- 2011, Lipiec34 - 490
- 2011, Czerwiec33 - 815
- 2011, Maj31 - 636
- 2011, Kwiecień31 - 547
- 2011, Marzec36 - 543
- 2011, Luty38 - 426
- 2011, Styczeń37 - 194
Dane wyjazdu:
61.81 km
9.00 km teren
02:40 h
23.18 km/h:
Maks. pr.:47.10 km/h
Temperatura:25.0
HR max:178 ( 90%)
HR avg:148 ( 75%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1886 kcal
To jednak utknęłam
Piątek, 26 kwietnia 2013 · dodano: 05.06.2013 | Komentarze 4
I wpis będzie w stylu ostatniego Niewe, bo GDZIEŚ posiałam notatki;)Orałam ku dentyście. Niespodziewanie, jak to z dentystami w życiu bywa.
I w sumie troszkę po to, żeby nabyć wiedzę, kogo JEDNAK nie polecać;).
Po drodze, bo udało mi się do Warszawy przedostać przed czasem, wciągnęłam na Sanguszki, za stacją benzynową, zakupionego tam loda w dość uroczych wiosennie – a jeszcze bez komarów żądnych robić każdemu morfologię – okolicznościach przyrody.
I tyle pamiętam.
A nie. Jak patrzę na mapę, to sobie przypominam chujozów na Jerozolimskich, na odcinku od Placu Zawiszy do Ronda Zesłańców. Sami nie pojadą, ale pedalskiemu rowerzyście też nie dadzą.
Kilka lusterek zmieniło położenie swe.
Taka karma;)
Kategoria >50 km